Odwiedzin: 15304




Zaloguj się




Promowane ADOPCJE:

MAKUMBA (piesek)




LUPA (suczka)




ARS (piesek)




Grafit (piesek)




KOSZI (suczka)






REKLAMA










stat4u
Sznaucery do adopcji - Strona Adopcyjna Sznaucerów
132 psów czeka na adopcję!
686 znalazło już dom.
28 przekroczyło Tęczowy Most (*)



Pomóż nam pomagać


Przekazując nawet najdrobniejsze wpłaty pomagasz nam ratować życie bezdomnym sznaucerom.

Aby wspomóc działanie naszej Grupy Sznaucery w Potrzebie prosimy o wpłaty na konto:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - VIVA

ul. Kawęczynska 16 lok 39
03-772 Warszawa

68 2030 0045 1110 0000 0255 8420
w tytule wpłaty: "Sznaucery w potrzebie"


Dane do przelewów zagranicznych:
SWIFT: GOPZPLPW
IBAN: PL68 2030 0045 1110 0000 0255 8420




Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35

262015
lutego
Przybyła nam piątka podopiecznych
sznaucerki z pseudohodowli

Pamiętacie sznaucerki z interwencji Fundacji VIVA? Tydzień temu wsiadłam w samochód i pojechałam po te okruszki do Korabiewic - zabraliśmy je do domów tymczasowych, tutaj uczymy życia z ludźmi, radości i beztroski - cztery suczki i jeden piesek. Maleństwo było już wysterylizowane w Korabiewicach, Vena i Taja zostały wysterylizowane już u nas, w piątek kastracja Uziego. 
Maluchy szybko się uczą, że można żyć fajnie, są strachliwe i wycofane, ale jeszcze trochę i się przekonają całkiem, że nie trzeba się bać. 
Mucha jet najmłodsza - ma cieczkę więc jej adopcja za około miesiąc najwcześniej. To około 2 letnia sznaucerka, śliczna i bardzo fajna, wesoła. Mucha jest w domu tymczasowym koło Ciechocinka. 
Vena - około 5 letnia maleńka suczka, boi się ludzi - nie znała życia w domu, delikatna i wrażliwa panienka - dopiero się uczy. Vena jest w DT koło Myszkowa (śląskie)
Taja - około 8-9 lat, najodważniejsza z suczek, wydaje nam się, że kiedyś żyła w jakichś normalniejszych warunkach bo potrafi chodzić po schodach, w domu czuje się swobodniej niż inne psiaki, chodzi na smyczy i jest przekochana. Taja jest w DT koło Myszkowa (śląskie)
UZI - jedyny chłopak - około 6 letni, odważny, sympatyczny, trochę potrzebuje czasu żeby nawiązać więź z człowiekiem bo jak do tej pory nie miał tego i nie wiedział, że można żyć inaczej. Typowy chłopak.
 Uzi przebywa w DT koło Myszkowa (śląskie)

Maleństwo - malutka suczka około 6 letnia, czeka ją jeszcze wizyta u ortopedy i RTG bo bardzo utyka na łapkę tylną, boli ją, ma też wykrzywiony łokieć w przedniej łapince - musimy sprawdzić czy to stary uraz po latach spędzonych w zimnej i mokrej klatce, czy może jakoś da się jej pomóc żeby mogła biegać bez bólu. Na razie zachwyciła się swoim posłankiem i prawie go nie opuszcza. Maleństwo jest w DT koło Siewierza (śląskie).

 

 

Kontakt w sprawie psiaków:
malawaszka@gmail.com

Gdyby ktoś chciał nas wspomóc w opłaceniu faktur za sterylizacje, szczepienia i badania/leczenie Maleństwa to będziemy bardzo wdzięczni: 
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - VIVA 
ul. Kawęczynska 16 lok 39
03-772 Warszawa
68 2030 0045 1110 0000 0255 8420
w tytule wpłaty: "Sznaucery z pseudo"


a poniżej zdjęcia Uziego

Dodane przez: malawaszka


132015
lutego
Kolejna nieplanowana podopieczna
RATUNKUUU

Nasza nowa podopieczna... jakieś miałam przeczucie chyba, że zdecydowałam się wczoraj wieczorem na kontakt z ogłoszenia pt. "oddam psa"... co zdecydowało o natychmiastowej decyzji o zabraniu psa? Odpowiedź na pytanie czy jest wysterylizowana: "może mieć dzieci" - więc nie zastanawiałam się, bo młoda suczka to łakomy kąsek dla pseuduchów... wczoraj telefon, dziś Gosia kochana nasza po drodze suczynkę zgarnęła - oddali, nie pytali o warunki, o nic nie pytali 

 

 Misia ma 3 lata, jest sympatyczną sznaucerką olbrzymką - kiedyś ponoć mieszkała w domu - u tych ludzi w kojcu zaniedbana... teraz o nią zadbany, zaszczepimy, wysterylizujemy i szukamy DOMU! 
Kontakt: 608 464 683, malawaszka@gmail.com

To kompletnie nieplanowana podopieczna więc ogromnie będziemy wdzięczni za wsparcie na jej utrzymanie.

 

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - VIVA 
ul. Kawęczynska 16 lok 42a
03-772 Warszawa
68 2030 0045 1110 0000 0255 8420
w tytule wpłaty: "MISIA"





Dodane przez: malawaszka


102015
lutego
Kolejna podopieczna
szuka nowego domu

Wczoraj pod naszą opiekę trafiłą sznaucerka miniaturka znaleziona 6 lutego w Aleksandrowie Łódzkim. Suczka przebywa w hotelu Centrum Zwierzak w Łodzi.
tel. 608 464 683

dodano 11.02.2015: 
Mika od dziś oficjalnie już jest podopieczną Sznaucerów w Potrzebie. Odnalezieni właściciele nie mieli żadnej książeczki zdrowia, niczego, jakichś cieplejszych uczuć wobec niej też nie, nawet nie wiedzieli ile dokładnie ma lat Emotikon gasp Podpisali zrzeczenie. Ogromne podziękowania dla Agnieszki, która Mikę znalazła, za załatwienie formalności na miejscu. Mika jest w hotelu Centrum Zwierzak w Łodzi, została już zachipowana, będzie miała zrobione badanie krwi i USG żeby sprawdzić czy nie jest w ciąży, potem sterylizacja i szukamy domu! 
Gdyby ktoś chciał wesprzeć utrzymanie i przygotowanie do adopcji Miki to będę bardzo wdzięczna - kompletnie nie planowałam dodatkowej podopiecznej w hotelu, ale cóż było zrobić - przynajmniej ma szansę na znalezienie odpowiedzialnej rodziny.
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - VIVA 
ul. Kawęczynska 16 lok 42a
03-772 Warszawa
68 2030 0045 1110 0000 0255 8420
w tytule wpłaty: "Mika"

Dodane przez: malawaszka


82015
lutego
SZUKAJĄ DOBRYCH DOMÓW!!
sznaucerki mini odebrane z pseudohodowli

Zapewne wielu z Was widziało program UWAGA na TVN - materiał o okropnej pseudohodowli, gdzie psy mnożone dla pieniędzy żyły w klatkach bez podłoża, bez schronienia, bez serca... Pieski te są obecnie w schronisku w Korabiewicach - szukamy dla nich odpowiedzialnych domów - warunki adopcji nalezy przeczytać tutaj: 
http://www.schronisko.info.pl/adopcje/zasady-adopcji

wypełnij i wyślij ankietę przedadopcyjną jeśli jesteś zainteresowany adopcją:  http://www.schronisko.info.pl/ankieta


Po kolei przedstawimy tutaj sznaucerki, jakie zostały odebrane: 

Piesek ( nr 12) trafił do schroniska w Korabiewicach z przeprowadzonej interwencji. W zeszłym tygodniu jeszcze trudno było określić czy to na pewno przedstawiciel własnie tej rasy - musiał zostać obcięty do skóry ponieważ ona nie oddychała, potwornie śmierdziała z powodu ilości wklejonych odchodów, wieloletniego brudu i totalnego zaniedbania. Pies jest wycofany, boi się ludzi ale po dłuższym wspólnym pobycie powolutku otwiera się, potrafi podejść, daje się pogłaskać i zabrać na spacer (niestety krótki ponieważ jest mu bardzo zimno). 12-tka to piękny pies, którego wielki, wspaniały duch sznaucera został ubity, zniszczony, zdeptany - dlatego jak najszybciej potrzebuje ciepłego, wyrozumiałego domu, znającego ten typ rasy, chcący pracować z nim, uleczyć jego ciało i dusze.




************************************************************************************

Bella N° 56 w typie Sznaucer Miniatura(?) albo hawańczyk, albo mix - najważniejsze jest to, że została uratowana i potrzebuje domu!
Pamiętacie pieska cieszącego się z posłania? 
https://www.facebook.com/
video.php?v=838224209571318
Bella jest jednym z tych psów, które od razu zapadły mi w pamięć. Pamiętam jak zobaczyłam ją w klatce. Mała kudłata, z krzywymi zębami, skulona, wystraszona psinka. Trzęsąc się siedziała na desce, jedynym skrawku równego miejsca w swoim więzieniu. Jako jedyna miała prawie pustą miskę. Musiała być w tym koszmarny miejscu od dawna skoro przyzwyczajona była do jedzenia tego śmierdzącego, zgniłego czegoś. Jak się tam znalazła? Jak długo tam przebywała? Tego nigdy się nie dowiemy. Może się tam urodziła a może trafiła tam z ogłoszenia "oddam pieska w dobre ręce". Wiemy jedno. Doskonale wie czym jest posłanie. Musiała być psem domowym. Kiedyś.... Teraz stara zniszczona i potwornie zaniedbana skazana została na zimno, głód, strach i samotność. W Schronisku, kiedy poczuła się bezpiecznie okazało się, że Bella jest bardzo wesołym, sympatycznym pieskiem. Lubi się przytulać, jest ciekawska, chętnie zwiedza zakamarki lecznicy. Jednak kiedy musi już wejść do swojego pomieszczenia kładzie się cichutko, bez cienia buntu... Tak jakby wiedziała że z zamknięcia się nie wyjdzie wiec o to nie walczy i nie zabiega. Jest to poruszający widok zwłaszcza że w tej koszmarnej klatce też siedziała taka samotna i pogodzona z losem. Bella prawdopodobnie jest jednym z najstarszych odebranych psów. Jest malutka, drobniutka, a po wycięciu śmierdzących kudłów okazało się, że na chore powykrzywiane łapki. Tak bardzo chciałabym, żeby znalazła dom, żeby na starość poczuła się szczęśliwa, kochana, żeby miała swoje ukochane posłanko i mogła cieszyć się z każdego dnia. Ale czy to jest możliwe ? Czy ktoś pokocha takiego zniszczonego życiem i cierpieniem psiaka ? 
Bella czeka na dom.



 



Suczka czarno-srebrna bardzo malutka i drobniutka - nr 24:



Suczka pieprz i sól - nr 26:


Suczka czarno-srebrna nr 46:

Dodane przez: malawaszka


42015
lutego
POTRZEBNA POMOC
cudowna suczka mix sznaucer olbrzym

Patrząc na to, jak mało jest chętnych na adopcję starszych psów, nie powinniśmy nawet na nią patrzeć - bo co? Zabierzemy ze schroniska i będzie miesiącami albo i latami siedziała w hotelu, bo ludzie szukają darmowych rasowych szczeniąt, a miejsca dla starego psa w sercu nie mają - taka jest rzeczywistość. Adopcja starszego psa to wielkie szczęście dla nas - to prawdziwe święto i wbrew wszystkiemu będziemy nadal pomagać tym najbardziej potrzebującym licząc na to, że jeszcze w naszym kraju jest gdzieś garstka Ludzi wrażliwych i empatycznych, którzy nie myślą tylko o sobie, ale chcą POMÓC PSU - dać temu staremu psu ciepły kąt w sercu i w domu. Niedawno znalazła dom starsza sznaucerka olbrzymka z Łodzi - Puma - i wiecie co? Nie ma nic piękniejszego niż otrzymać od nowej Rodziny wiadomość: "Moniko, to była moja, najwspanialsza decyzja – adopcja Pumy:))). Jest cudownym „pluszakiem” i to, jaka jest przerosło wszelkie oczekiwania – jest WSPANIAŁA!" - dla takich chwil - dla takich wiadomości - WARTO ŻYĆ!! 

Teraz czas pomóc tej cudownej suni - MOKKA czeka na nas - w sobotę przyjedzie z Radys do Warszawy - czy zdarzy się cud i będzie mogła od razu jechać do nowego domu, a może ktoś zaoferuje jej dom tymczasowy i nie będzie musiała jechać do hotelu? Pomagamy w kosztach leczenia jeśli będzie potrzebne! 

Opis Mokki napisany przez wolontariuszki Psy z Radys:
"MOKKA - śliczna, kudłata i ciągle jeszcze zadbana suczka. Wygląda, mimo całkiem niemałych rozmiarów, na domową maskotkę, i takie też sprawia wrażenie - kochanego, zadbanego pieska. Tak też się czuje - im bliżej człowieka, tym bezpieczniej. Nie mamy pojęcia, co było przyczyną tego, że Mokka straciła dach nad głową, i, co ważniejsze, swojego pana. A jej dramat polega na tym, ze nie jest młodym psem, ba! nie jest nawet psem w średnim wieku, który jakoś sobie poradzi. Mokka ma zęby w fatalnym stanie, sugerujące niezbicie, że większość życia już za nią. Ma też mocną zaćmę na jednym oku. Dobrze wiemy, czym dla starych psów kończy się pobyt w schronisku, zwłaszcza takich, które przyzwyczajone są do tego, że ktoś o nie dba, gdy tracą siły. I nie wiadomo, co dla starych psów będzie tym gwoździem do trumny: czy choroby, związane z wiekiem, czy samotność. Możemy się domyślać, co będzie w przypadku "domowej" Mokki: odprowadzona do kojca po zdjęciach, kurczowo objęła przednimi łapami pracownika, nie chcąc go wypuścić - bo nie wypuszcza się z łap raz danej szansy...
Mokka ma ok. 9-10 lat. W schronisku przebywa od listopada 2014r."

Jak widać - to cudowna dziewczynka - będzie kochała całą sobą - tylko potrzebny CZŁOWIEK, który odwzajemni tą miłość! 

Mokka jest wielkością pomiędzy sznaucerem średnim, a olbrzymem. 
Jeśli możesz jej pomóc - zadzwoń lub napisz:
tel. 608 464 683
malawaszka@gmail.com









 

Dodane przez: malawaszka


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35

Starsze Newsy