Odwiedzin: 34277




Zaloguj się




Promowane ADOPCJE:

Oskar (piesek)




BAZYL (piesek)




Falko (piesek)




Czedar (piesek)




Hippis (piesek)






REKLAMA










stat4u
Sznaucery do adopcji - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44

232013
grudnia
Potrzebujemy Waszej Pomocy
Zróbcie Bezdomnym Sznaucerom Prezent na Święta

Drodzy wielbiciele sznaucerów - nie lubię prosić o pomoc, chciałabym nie musieć tego robić, ale taki już los ludzi pomagających bezdomniakom, że zawsze brakuje pieniędzy - ceny wszystkiego są kosmiczne i jak się pomaga większej ilości psiaków to bardzo trudno zdobyć fundusze na wszystko.
Mamy kilkoro nowych podopiecznych, każdy piesek generuje koszty nawet jak jest w bezpłatnym domu tymczasowym, a jak do tego jeszcze musimy zabrać psa do hotelu to jest ciężko.
W tej chwili mamy w hotelach trzy psiaki - Dziadka Eddy'ego uratowanego z Olkusza, Silvera staruszka uratowanego w jednego z gorszych schronisk w Polsce i suczkę Bajkę, której pozbyła się pseudohodowla bo już przestała przynosić zysk - miesięczny koszt ich utrzymania to 800 zł minimum. Do tego Vikusia moja podopieczna zafundowała nam święta w stresie ogromnym i wczoraj musiała mieć operację usunięcia ciała obcego z żołądka i jelit :( zjadła kawałek drucika, zagryzła kawałkiem kocyka i zatkała układ pokarmowy :( dobrze, że zdązyliśmy na czas z operacją... teraz potrzebne kciuki za szybkie wyzdrowienie i za przyszłość z Viki bo to nie jest łatwe upilnować pieska, który ma uszkodzony mózg i zaburzoną percepcję - po prostu niektóre rzeczy wydają jej się jadalne... a nie są :(
Pako, który jest w domu tymczasowym u Pani Małgosi w Warszawie przeszedł dziś zabieg czyszczenia ząbków - koszt 150 zł - niby niewiele, ale wcześniej jego leczenie kosztowało 87 zł, a do tego wydatki na pozostałe psiaki - koszmar :( zaczyna nam brakować pieniędzy, a chcemy pomagać dalej - lubimy to i wierzymy, że jesteśmy potrzebni - potrzebujemy WAS żeby móc działać i pomagać.
Proszę o każdą, nawet najmniejszą wpłatę - to są pieniądze ratujące życie.
Ratują nas jednorazowe wpłaty - nawet najmniejsze, a może ktoś z Was może zrobić stałe zlecenie i pomagać z nami przez dłuższy czas?

Dla nich proszę - tla nich i dla kolejnych, które na pewno będą:

Bajka - tak wyglądała


i w hoteliku od soboty - Bajka oczywiście szuka domu:


Vikunia po operacji


Silver staruszek - mix sznaucera, wychudzony szkielet, gdyby nie futro to wyglądałby koszmarnie - w trakcie leczenia przewlekłego zapalenia pęcherza:


Dziadek Eddy - z mordowni w Olkuszu - wyleczone zapalenie górnych dróg oddechowych, po świętach planujemy kastrację i zrobienie porządku z ząbkami:


Pako - gotowy do adopcji z pięknie wyczyszczonymi ząbkami:


Babcia Bryza, która jest u nas już od czerwca i nikt jej nie chce bo jest stara :( a to taki cudowny i wdzięczny pies - dostaje suplementy na bolące łapy i dobrą karmę - obiecałam jej, że zawsze będzie miała wszystko czego nie miała przez długie lata bycia niczyją - chcę dotrzymać tej obietnicy:
Bryza z Vikunią


Bryza kocha nasze spacery :)


Wiem, że są Święta, że wydatki... ale psiaki nie chcą poczekać, one żyją dzięki nam i dzięki Waszej pomocy i potrzebują nas nadal.

Aby wspomóc działanie naszej Grupy Sznaucery w Potrzebie prosimy o wpłaty na konto:

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - VIVA

ul. Kawęczynska 16 lok 42a
03-772 Warszawa

68 2030 0045 1110 0000 0255 8420
w tytule wpłaty: "Sznaucery w potrzebie"


Dane do przelewów zagranicznych:
SWIFT: GOPZPLPW
IBAN: PL68 2030 0045 1110 0000 0255 8420

Korzystając z okazji oczywiście chciałam Wam życzyć Wesołych Świąt i Szczęśliwszego 2014 Roku

Dodane przez: malawaszka


222013
listopada
OSTRÓW WIELKOPOLSKI
ZNALEZIONO SZNAUCERA MINI

ADOPTOWANY :)
Ostrów Wielkopolski - ZNALEZIONO sznaucera miniaturę
Sznaucer miniaturowy znaleziony przy sklepie elektrycznym na ul. Kaliskiej. Prawdopodobnie zgubił się właścicielowi.


Dodane przez: malawaszka


72013
listopada
PILNIE szukamy domu dla 10 letniej KIKI
ok Krakowa

 25.11.2013 - KIKA MA DOM :))))))

Kika ma 10 lat, rodowodowa, ale nie wiemy czy uda się odzyskać dokumenty, bo Pan umiera w szpitalu, nie ma żadnej rodziny, a osoba, która zaalarmowała nas o tym wszystkim i pomogła Panu trafić do szpitala wyjechała za granicę. Sunia ma ciąże urojoną, jest bardzo gruba bo ostatnimi czasy miała bardzo mało ruchu z powodu choroby opiekuna, raczej odważna, wesoła. Charakterek silny. Jest za gruba o jakieś 3kg Waży ok 11.
Koty lubi pogonić, ale czy krzywdę zrobi? Wątpię. Psy toleruje, ale odstrasza gdy zbliżają się do jej opiekuna, nie toleruje innych suczek.
Do wglądu jest książeczka zdrowia i kartki na których Pan spisywał leki które dostawała.

Tylko w dobre, odpowiedzialne ręce. Warunkiem adopcji jest wykonanie sterylizacji.
Wieliczka
tel. 509188082





 

Dodane przez: malawaszka


182013
października
Dziękuję Państwu za wsparcie dla Viki!
mamy wyniki rezonansu

Bardzo dziękuję za wsparcie Vikusi - z lekkim opóźnieniem wstawiam wynik rezonansu - za badanie zapłaciłam 700 zł plus 100 zł za opis u Pana Doktora Wrzoska - bez Waszej pomocy nie byłoby nas stać na to.
Badanie wyjaśniło nam wiele zachowań Vikusi, wiemy też że musimy wyleczyć stany zapalne opon mózgowych, mięśni - Viki od razu miała wdrożone odpowiednie leki i walczymy. Oprócz tego staram się z nią pracować żeby choć trochę udało się przywrócić funkcje uszkodzonych części mózgu - aromaterapia dla wzmocnienia węchu, "dźwiękoterapia" dla wzmocnienia słuchu.
Wynik badania rezonansem magnetycznym wskazuje na mechaniczne uszkodzenie mózgu - albo ktoś ją tak potraktował, albo została potrącona przez samochód i zostawiona sama sobie...

Viki nigdy nie będzie już normalnym psem - będzie psem z upośledzonym odbiorem świata, nie wiem czy uda się wytworzyć więź taką jak pomiędzy zdrowym psem i opiekunem, nie wiem nawet czy uda się nauczyć ją zachowywania czystości bo w tej chwili jest z tym duży problem. Problemem jest też zjadanie i niszczenie różnych rzeczy - np drewnianych elementów mebli, kabli itp przedmiotów które wpadną Vikuni w zęby.
Niestety nie mam wielkich nadziei, że znajdzie się ktoś zdeterminowany i cierpliwy, kto zechce Vikunię adoptować, dlatego proszę nadal o wsparcie na jej utrzymanie - musi jeść dobrą karmę, muszę kupować jej dużo gryzaków zajmujących ją na dłużej.
Viki sika w legowiska więc prane na okrągło rozpadają się, kilka już pogryzła - więc gdyby ktoś z Państwa miał używane i niepotrzebne legowiska - bez elementów ozdobnych które Viki mogłaby odgryźć i zjeść, takie rozbieralne łatwe do prania - bardzo chętnie przyjmiemy bo te, które mamy są już na wykończeniu, a psiaków mamy więcej i niedługo nie będą miały na czym spać.
Gdyby ktoś miał niepotrzebne polarowe kocyki albo drybedy (łatwo się piorą i szybko schną) to też chętnie przyjmiemy - jak ktoś może pomóc to proszę o kontakt malawaszka@gmail.com

Bardzo dziękuję, że z nami jesteście - razem łatwiej pomagać!!!


przed rezonansem zrobiliśmy też badanie RTG głowy żeby się upewnić czy nie ma tam śrutu bo to niestety w ostatnich latach plaga - okrutne hobby niektórych "ludzi" - strzelanie do zwierząt


czasami udajemy, że Viki jest całkiem zdrowym psiakiem i wyleguje się na kanapie :) - nie potrafi sama wskoczyć, nie można jej zosawić samej ani na chwilę bo jak się obudzi i zacznie swoje wędrowanie to spadnie


a tak Viki podróżowała samochodem po wizycie u lekarza :)


łapiemy ostatnie (a może nie ostatnie??) promienie słońca

Dodane przez: malawaszka


192013
września
Kolejne smutne pożegnanie...
Saga ['] 19.09.2013

Dziś opłakuję Sagę ['] Była u nas w 2011 roku, znalazła wspaniały dom, ale los dał jej tylko i aż 2,5 roku szczęśliwego i beztroskiego życia... za mało, jak zawsze za mało :(
Sagusia zachorowała na nowotwór i mimo walki nie udało się... dzisiaj umarła.
Umarła kochana, zadbana i jestem pewna, że szczęśliwa.
Śpij spokojnie słonko kochane i czekaj tam na nas...
Będziemy Cię zawsze pamiętać - byłaś naszą pierwszą dużą tymczasowiczką, pierwszą
mieszkanką sznaucerowego kojca, którego szczerze nienawidzę, ale który jest potrzebny bo dzięki niemu już sporo psiaków dostało szansę... tak smutno... umierają nasze skarby - psiaki, które zdobią też naszą stronę adopcyjną - już 4 z nich nie żyją - Swiss, Birman, Bibi i dołączyła do nich Sagusia... [']


Dodane przez: malawaszka


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44