Odwiedzin: 24413




Zaloguj się




Promowane ADOPCJE:

Rutek (piesek)




Pączek (piesek)




Macho (piesek)




Reksio (piesek)






REKLAMA




stat4u
Sznaucery do adopcji - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44

282015
grudnia
WARSZAWA
WRÓCIŁA DO DOMU

WRÓCIŁA DO DOMU

UWAGA WARSZAWA - na Paluch trafiła starsza suczka w typie sznaucera olbrzyma. Ktoś szuka????
Płeć: Samica
Wiek: 10 lat
Waga: 33 kg
Data przyjęcia: 27.12.2015
Nr ewidencyjny: 2408/15 Warszawa, Jagiellońska

http://www.napaluchu.waw.pl/ostatnio_znalezione/wszystkie_zwierzeta_w_kwarantannie/011503659


 

Dodane przez: malawaszka


272015
grudnia
WRÓCIŁA DO DOMU :)
poszukujemy domu stałego lub tymczasowego dla mini sznaucerki

WRÓCIŁA DO DOMU :)

Bardzo pilnie potrzebny dom tymczasowy bo mała dokucza suczce rezydentce - bullterierce i może to się skończyć dla niej kiepsko


Młoda, około 1,5 roczna suczka znaleziona w Piasecznie. Bez chipa, bez obroży - porzucona? 
Jest bardzo spokojna, cichutka, przytula się cały czas, jest naprawdę grzeczna i nauczona czystości, mała toleruje psy, a na suczki warczy i je gryzie. 
Piaseczno 


Dodane przez: malawaszka


272015
grudnia
kim trzeba być...
kolejny nowy podopieczny

Jakim człowiekiem trzeba być, żeby niewidomego psa wrzucić za ogrodzenie schroniska i uciec? Jakim draniem był ktoś, kto zrobił to Daktylowi? Wyobrażacie sobie - niewidomy pies, wrzucony nagle na teren tysięcy psich nieszczęść - mnóstwo obcych zapachów, w tym zapach strachu, hałas jak to w schronisku... co czuł Daktyl? Ludzie to potwory bez serca... Daktyla zabralismy jak najszybciej się dało do domu tymczasowego, tutaj dochodzi do siebie, jest już wykastrowany, niebawem będzie miał konsultację u okulisty bo chcemy poznać przyczynę jego ślepoty.

Daktyl ma około 2 lata. Jest przyjazny do psów, pod warunkiem że nie są wobec niego zbyt nachalne. Niezbyt dobrze sobie radzi ze swoją niepełnosprawnością, tak jakby oslepł niedawno i dopiero się uczy. Przyjazny wobec człowieka, ufny. 
Musi być prowadzany na smyczy bo inaczej pędzi przed siebie. W znanym terenie po pewnym czasie powinien się dobrze orientować. Umie już wchodzić po schodach, schodzenie po nich jest problematyczne. Potrafi zostawać sam w domu, raczej nie szczeka chyba że chce wyjść na dwór. Nie brudzi w domu i nie niszczy przedmiotów. Do małych dzieci raczej się nie nadaje.

Daktyl przebywa w okolicy Myszkowa woj. śląskie
Sznaucery w Potrzebie
tel. 608 464 683
malawaszka@gmail.com
http://sznaucery.eadopcje.org/psiak/1084


 

Dodane przez: malawaszka


12015
grudnia
MA DOM
dla małej starszej suczki - PILNE

MYSZKA MA JUŻ DOM :) 

PILNIE SZUKAMY MIEJSCA DLA TEJ MAŁEJ SUCZKI!

Jestem bezimienną, niewidomą sunią.

Jakiś czas temu odłowiono mnie w okolicy Pucka.
Przebywam w tutejszej tymczasowej przechowalni.
Miałam, swój dom, który straciłam.
Szukam nowego choćby tymczasowego domku, w którym poczekam na dom stały, taki na resztę mojego psiego życia.
Nie mam zbyt wielu wymagań.
Do szczęścia potrzebna mi miska jedzonka rano i wieczorem, miękkie posłanko, które będzie moją oaza spokoju, spacerki za potrzebą 4-5 razy dziennie, ręka, która pogłaszcze moje futerko.
Mam około 10 lat, ważę ok 10 kg.
Troszkę przypominam sznaucera i organizacja o nazwie Sznaucery w potrzebie zobowiązała się wspierać mój domek tymczasowy.
Teraz jestem zdrowa, ale jeśli zajdzie potrzeba wizyty u weterynarza, koszty takiej wizyty zostaną pokryte przez Sznaucery w potrzebie.
Karmę też mi zorganizują.
Oczekiwania wobec domu tymczasowego dla mnie, nie są zbyt wygórowane.
Domek tymczasowy musi oddać mi kawałek miejsca w swoim domku i w swoim sercu.
Straciłam wszystko co miałam, dom, właściciela.
Jako pies niewidzący nie wiem, co się dzieje, gdzie jestem i dlaczego.
Jestem przerażona i nieufna.
Krzywdy nikomu nie zrobię, nie ugryzę.
Gdybym miała domek, czuła się bezpiecznie mogłabym pokazać jaka ze mnie cudowna suńka.
Teraz paralizuje mnie strach i najchętniej chowam się do mojej budy w przechowalni.
Nie wyglądam najlepiej z racji kilkudniowej, czy też kilkutygodniowej samotnej wędrówki przed siebie.
Jeśli znajdzie się dla mnie domek, obiecuję pójść szybciutko do psiego fryzjera, aby się wykapać, obciąć.
Będę czysta, pachnąca i śliczna, w sam raz do pokochania.
W tej chwili przebywam w kojcu z budą na dworze i sierść mi jest bardzo potrzebna by mnie grzać.
Jeśli w ciągu kilku dni nie znajdę domku choćby tymczasowego trafię do schroniska w Dąbrówce koło Wejherowa.
Gdy już tam trafię, zapewne już z tam tąd nie wyjdę, bo jest tam bardzo dużo piesków w tym młode, śliczne i ze zdrowymi oczkami.
Proszę daj mi szansę podaruj mi dom.
Odwdzięczę się całym moim psim serduszkiem.
Szukam domu tymczasowego na terenie całej Polski.
Transport to nie problem.

kontakt: 608 464 683
malawaszka@gmail.com

Dodane przez: malawaszka


192015
listopada
Prosimy o wsparcie - operacja Amara
Amar potrzebuje pomocy i DOMU

AMAR MA DOM :) 

Ogromne dzięki za wsparcie dla Amara dla dwóch Panów Jacków :D - za operację udało się zapłacić :) 
Szukamy domu dla chłopaka - Amar jest zdrowy - musi dostawać do jedzenia karmę zapobiegającą powstawaniu struwitów - np Farmina Vet Life Struvite - koszt 12 kg około 160 zł więc nie jest to więcej niż dobrej jakosci karma bytowa. To pies o fantastycznym charakterze - łagodny, wesoły - zgodny z psami i kotami.
_______________________________________________
Kochani, Amara zabraliśmy z ulicy, gdzie błąkał się około 2-3 miesiące, musiał cierpieć, bo jak znalazł się pod opieką okazało się, że ma problemy z oddawaniem moczu - przytykała mu się cewka moczowa. Badania wykazały, że Amar nahodował sobie sporo kamieni i piasku w pęcherzu. Musiał przejść na cito operację - koszty badań i operacji zaskoczyły nas - wyniosą około 1000 zł, a do tego Amar jest w hotelu więc też koszty (poszukujemy domu stałego lub tymczasowego niepłatnego dla niego), po badaniu składu kamieni wiem już że były to struwity 83% i szczawiany 17% - zamówiłam już dla niego karmę weterynaryjną Royal Canin Urinary, która zapobiega tworzeniu się takich kamieni. Taką karmę będzie musiał jeść raczej cały czas i wtedy nie będzie miał żadnych problemów. Pozostałe badania Amara wyszły bardzo dobrze, jest zdrowy. Amar czuje się świetnie, jest wesoły, energiczny - bardzo kocha ludzi, zgadza się z psami, toleruje koty. 

pomóżcie nam opłacić fakturę - jak tylko ją dostanę to zamieszczę tutaj


Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - VIVA 
ul. Kawęczynska 16 lok 39
03-772 Warszawa
68 2030 0045 1110 0000 0255 8420
w tytule wpłaty: "Amar"

Dane do przelewów zagranicznych:
SWIFT: GOPZPLPW
IBAN: PL68 2030 0045 1110 0000 0255 8420





Opis psiaka i zdjęcia:

http://sznaucery.eadopcje.org/psiak/1054

Dodane przez: malawaszka


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44