Odwiedzin: 20596




Zaloguj się




Promowane ADOPCJE:

Zora (suczka)




Kasjopea (suczka)




Reksio (piesek)






REKLAMA




stat4u
Sznaucery do adopcji - w Nowym Domu - DAISY, suka, 3 lata, ok. Siewierza (śląskie) wstecz

DAISY (ID: 1071) - w Nowym Domu



Data dodania ogłoszenia: 12:28, 02.12.2015 | Aktualizacja: 20:54, 02.01.2016
Ogłoszenie dodane przez: malawaszka



DAISY


Wielkość: miniaturowy
ID: 1071
Imię: DAISY
Płeć: suczka
Wiek: 3 lata
Miasto: ok. Siewierza
Województwo: śląskie

Status: Ma Dom.





Charakter:
Pomału zaczynamy się rozglądać za WYJĄTKOWYM domem dla malutkiej Daisy - tak wyjątkowym, jak ona sama.
Daisy trafiła do nas bo właściciel chciał ją uśpić - zachorowała na grzybicę (wcześniej prawdopodobnie na nużycę), leczenie było nieskutecznie prowadzone, plus zapewne brak rozumu u właścicieli i ... cóż - nie kalkulowało się. Na szczęście trafiła do nas pod opiekę Sznaucerów w Potrzebie i już jest wyleczona - ALE! nowi opiekunowie muszą być świadomi, że aby taki stan się utrzymał należy być zdyscyplinowanym i dbać o to, żeby nie jadła byle czego - jej karma musi być dobrej jakości, nie uczulająca itd - czyli trzeba być przygotowanym finansowo niestety, ale ona jest maleńka więc też to nie są jakieś ogromne koszty - dobrze byłoby wykonać jej testy żeby wiedzieć co dokładnie powoduje u niej alergię i swędzenie bo podejrzewamy, że to od alergii się zaczęły jej problemy skórne. Tarczyca jest zdrowa.
Teraz już jest prawie cała zarośnięta, sierść coraz mocniejsza - wzmacniamy odporność i skórę i tak trzeba robić przez dłuższy czas. I dbać, doglądać, i w ogóle. W okolicach pachwin ma niewielkie zwłóknienia, które należy obserwować.
Daisy ma 3 lata, waży 5,5 kilo - na pewno już rodziła, ale już moja w tym głowa, że więcej nie będzie! Do nowego domu pójdzie po sterylizacji.
Jest przekochana, bardzo grzeczna w domu, uwielbia się tulić, spać pod kocykiem i śledzić koty. Może zamieszkać z kotem, który nie boi się psów i nie będzie uciekał, bo takiego uciekającego będzie gnębić i stresować, kot który nie ucieka nie jest już atrakcją. U nas żyje z psami, ale chyba wolałaby być jedynaczką i mieć ludzi dla siebie - nasze psy groźnie obwarkuje dając im do zrozumienia, że teraz ona tu rządzi, a one cóż - przywykły i tylko machają na te wybryki łapą - nigdy nie doszło do zęboczynów, tylko udawane groźne warkoty i prężenie muskułów żeby sobie dodać wzrostu Emotikon tongue jest w tym prześmieszna, ale nie każdy pies toleruje takie wybryki kurdupli i trzeba uważać żeby nie robiła tak do obcych psów - np na spacerach w mieście. Na smyczy ciągnie - trzeba ją nauczyć ładnego chodzenia. Jak biega luzem to jest posłuszna, do czasu aż nie wpadnie na trop np sarnich rodzynek - ojjj to jest bardzo silna pokusa i pies wtedy przenosi się w inny wymiar, ale da się ją z tego transu wybudzić - a wtedy pędziiii jak mały króliczek z radością wielką na pysiu i oczywiście z nadzieją na smaczek bo dziewczę niegłupie jest i wie, że się należy Emotikon wink WSZYSTKO jej się teraz należy - absolutnie wszystko - za to, że jej dotychczasowe życie nie było fajne to teraz ma mieć morze miłości i ocean szacunku od ludzi!
U weterynarza przegrzeczna, wszelkie zabiegi pielęgnacyjne znosi ze spokojem, leki połyka z apetytem Emotikon wink Nie lubi jak w domu jest zamieszanie, jak jest głośno - wtedy czuje się niepewna, nie wie czego się spodziewać, czasem się kuli jakby się bała, że ktoś ją uderzy, ale przeważnie podchodzi do ludzi z ufnością.

Dla mnie - idealna! Szukamy kogoś, kto również pokocha ją bezwarunkowo i będzie w stanie zapewnić jej godne i radosne życie. Najchętniej jakby znalazła domek gdzieś blisko nas, a już na pewno gdzieś, gdzie są dobrzy lekarze, a nie tacy co wróżą z fusów i leczą "na oko".

Daisy przebywa w okolicy Siewierza woj. śląskie
tel. 608 464 683
malawaszka@gmail.com



Więcej zdjęć: